
Giorgio Armani to projektant, który nie tylko stworzył własny, natychmiast rozpoznawalny język formy i koloru, lecz także potrafił przetłumaczyć go z krawiectwa na przestrzeń, zachowując tą samą dyscyplinę, szlachetność materiału i precyzję kompozycji, będące znakiem firmowym jego projektów. Najpierw oczyścił formę w modzie, ograniczył kolor do odcieni stonowanych i postawił na jakość materiału, a potem ten sam porządek przeniósł na meble, oświetlenie i wreszcie na ścianę. Z tego założenia powstała linia tapet Armani Casa Wallcoverings produkowana od 2014 roku przez Giorgia Armaniego we współpracy z mediolańską Jannelli&Volpi. Kooperacja ta pozwoliła przełożyć język Armaniego na ścianę. Ściana jest tu traktowana jak element kompozycji, a nie tło. Dlatego wzory powstają z obserwacji tkanin, boazerii, parawanów i motywów dalekowschodnich, ale są upraszczane tak, aby dały się zastosować w nowoczesnym apartamencie, hotelu czy prywatnej rezydencji. Paleta pozostaje stonowana: beże, piaski, szarości, przytłumione zielenie, atramentowy granat, metaliczne szarości – tak dobrane, by można je było łączyć z fornirem, lakierem półmatowym i tapicerkami Armani Casa.
Kolekcje Precious Fibers 3 i Refined Structures – prezentują najlepiej ideę Armaniego różnymi środkami materiałowymi. W Precious Fibers 3 punktem wyjścia jest tkanina i światło: nazwy zaczerpnięte z oper i baletów porządkują kolekcję w sposób dyskretny, a nie ilustracyjny, bo pierwszeństwo ma tu materiał – jedwab, lureks, aksamit – który sprawia, że ściana nie jest płaska, lecz miękka i reagująca na każdy rodzaj oświetlenia. Stąd modele budowane na tonalnych, akwarelowych przejściach przeznaczone do stref bardziej intymnych, oraz warianty geometryzujące albo zrytmizowane motywami roślinnymi – do części reprezentacyjnych, w których potrzebny jest wyraźniejszy akcent. Refined Structures idzie drogą bardziej architektoniczną: podkład winylowy pozwala tu modelować trójwymiarową powierzchnię, odtwarzać nieregularności jedwabiu shantung i charakterystyczny rysunek moire, a więc to, co w modzie Armaniego zawsze było ważne – kontrolowaną niedoskonałość materiału. Do tego dochodzą motywy bambusa i liści ginko jako przefiltrowane, uspokojone odniesienie do Dalekiego Wschodu, oraz efekty boazerii i trompe l’oeil przywołujące dawne okładziny i ozdoby ścian, ale uproszczone do współczesnej skali. W rezultacie obie serie spotykają się w jednym punkcie: ściana ma działać jak element konstrukcyjny wnętrza, który można logicznie powtarzać w zabudowie, przejściach czy lobby, a jednocześnie ma zachować ślad rękodzieła i świadomość tkaniny – cechę rozpoznawalną dla Armani Casa.
Strona producenta: armanicasa-wallcoverings.com